Jak zająć dziecko na dłuższy czas? Jak wie każdy rodzic, nie ma na to magicznej recepty. Niemniej jednak, doświadczenie nabyte podczas lat organizowania opieki i zabawy pozwala nam stwierdzić, że naprawdę warto, aby nie zawsze były to bajki lub gry.

Zachęcamy do pracy z dziećmi – albo przygotowania im warunków, by mogły z zaciekawieniem bawić się samodzielnie, co tylko podpowie im wyobraźnia.

Opcja 1 – domowy piasek kinetyczny. Wystarczy zmieszać 8 szklanek mąki i dwie szklanki oleju. Warto zaangażować dziecko, by mieszało samodzielnie. Jeśli w domu jest kolorowa kreda, można zetrzeć ją by dodać masie kolorów. Wysypujemy na przygotowane podłoże (taca, folia na podłodze, mata), wyciągamy pojazdy budowlane lub foremki do piasku… i gotowe!

Opcja 2 – foliowy witraż. Świetnie sprawdza się na dużym oknie balkonowym, ale również na zwykłym da radę, gdy zapewnimy dziecku bezpieczne podwyższenie. Wystarczy otworzyć okno, i owinąć skrzydło okienne zwykłą folią spożywczą. Trzeba ją rozciągnąć na wysokości całego okna, zawijając na stronę zewnętrzną i zamknąć okno. Na tak przygotowanym podłożu farbami i pędzlem bądź dłońmi dzieci tworzą rysunki, przez które prześwituje światło.

Opcja 3 – gniotek. Wystarczy wsypać do suchej i pustej butelki wypełnienie (mąka ziemniaczana świetnie się sprawdza, ale odpowiedni będzie też ryż, drobna kasza czy zwykła mąka), następnie wziąć balon, zamocować go na szyjce butelki i przesypać przygotowane wypełnienie do wysokości ok. 3/4 balona. Zawiązać – i gotowe!

Autor: Magdalena Rucińska