Drodzy rodzice przedszkolaków! Jeśli na co dzień macie do czynienia z wybuchami emocji u Waszych dzieci, warto zapoznać się z naszymi sposobami radzenia sobie z nimi. Każde dziecko ma prawo do gniewu. Aby jednak zachowania napędzane gwałtownymi emocjami przebiegały w sposób prawidłowy, skuteczny oraz bez negatywnych konsekwencji zarówno dla dziecka, jak i otoczenia, warto wspomagać się sprawdzonymi, ale i nowymi metodami przeciwdziałania negatywnym emocjom. Oraz nie ustawać w ich poszukiwaniu – warto próbować nowych sposobów, by zaskoczyć i zaciekawić dziecko bliskie wybuchu złości.

Sposoby na poskromienie złośnika

Uprzedź gniew dziecka, czyli staraj się obniżyć ryzyko wystąpienia sytuacji, która może wywołać złość, upór, niechęć dziecka.
Pobaw się w chowanego, czyli postaraj się odwrócić uwagę dziecka od jego złości i przedmiotu gniewu. Wykorzystaj swoją kreatywność (pokaż za oknem śmiesznego ptaszka lub po prostu zaśpiewaj fragment melodyjnej piosenki). Zmiana Twojego zachowania może wywołać zmianę zachowania „małego krzykacza” zaciekawiony Twoim postępowaniem zapomni o przyczynie złości.
Powiedz „nie”, czyli nigdy nie ulegaj dziecku „dla chwili spokoju”. Dziecko potrzebuje określonych reguł wychowawczych i konsekwentnego ich przestrzegania.
Nagminne naginanie ustalonych zasad może wyrobić w dziecku poczucie, że jeśli troszkę pomarudzi, zawsze dostanie to, co chce.
Zabierz krzykacza z tłumu, czyli jeśli atak histerii będzie miał miejsce przy licznej publiczności, postaraj się zabrać dziecko do innego pomieszczenia. Bez krępującej obecności rówieśników dziecko szybciej „okiełzna focha”, a Twoje działania będą bardziej efektywne.
Bez kary i pocieszania, zaakceptuj, że nagłe ataki wściekłości mogą się pojawiać i nie są spowodowane niczyją złą wolą. Jeśli już wystąpią, po prostu bądź obok dziecka, postaraj się mu wskazać poprawną formę poradzenia sobie z przeżywaną wściekłością lub gniewem. Nie osądzaj, nie wymierzaj surowej kary ani nie pocieszaj. Pokaż swoim zachowaniem, że każdy ma prawo do złego humoru i przeżywania negatywnych emocji.
Gniew nie lubi wyboru, czyli aby ograniczyć ryzyko złości u dziecka, staraj się zawsze dawać dziecku rzeczy do wyboru, stwarzaj okazje do tego, aby mogło ćwiczyć swoją samodzielność i cieszyć się z wolnej woli.
Gniew boi się opowieści, a wszelkie objaśnianie dziecku tego, co będziemy robić, w co grać, dokąd pójdziemy itd., zmniejsza ryzyko pojawienia się ataku złości. Zachęcasz w ten sposób dziecko do aktywności, niwelując tym samym jego lęk przed nieznanym.
Gniew nie lubi rozmawiać, trzeba więc jak najczęściej rozmawiać o emocjach i uczuciach, jakie każdy z nas przeżywa. Warsztaty z okazywania pozytywnych i negatywnych emocji mogą się okazać doskonałą profilaktyką gniewu.
Gniew nie lubi słowa „przepraszam”, zawsze pamiętaj o tym, aby po negatywnym zachowaniu, które sprawiło komuś przykrość, dziecko zawsze powiedziało: przepraszam, że… Bardzo ważne jest, aby dziecko przemyślało swoje zachowanie i wiedziało, co było w nim niewłaściwe.
Gniew ucieka przed bajką, a negatywne emocje często są wynikiem trudu poradzenia sobie z nimi i braku ich identyfikacji w znanym dotychczas schemacie poznawczym. Aby obrazowo nauczyć dziecko przezwyciężania gniewu i złości, dużo z nim rozmawiaj, stosuj liczne proste porównania, a także wesprzyj się bajkami terapeutycznymi. Pamiętaj,że dziecko myśli obrazami i kieruję się wyobraźnią.

Autor: Małgorzata Chorąży-Gomoła, pedagog