Odruchy pierwotne rozwijają się w okresie życia płodowego. Reakcje te są niezbędne dla przetrwania niemowlęcia, natomiast powinny zostać wyhamowane i przekształcić się w bardziej dojrzałe wzorce ruchowe oraz sprawności posturalne w pierwszych sześciu miesiącach życia dziecka. Wyjątkiem jest tzw. odruch toniczny błędnikowy, który może pozostać aż do 3,5 roku życia. Nie oznacza to jednak, że odruchy te zanikają całkowicie. Jeśli w pierwszych miesiącach życia dziecka doszło do uszkodzeń wyższych ośrodków mózgowych, odruchy te mogą pozostać czynne.

Według obecnej teorii medycznej, odruchy pierwotne nie powinny być jednak czynne u dzieci rozwijających się w normie i będących w wieku powyżej szóstego miesiąca życia. Jeżeli bowiem zostaną wywołane powyżej tego wieku, są zazwyczaj uznawane za oznakę patologii (czyli nieprawidłowego rozwoju). Okazuje się jednak, że istnieje coraz więcej przypadków, gdzie odruchy szczątkowe utrzymują się u osób, których rozwój jest w normie i nie wiąże się to zupełnie z występowaniem jakiejkolwiek patologii. Szczątkowa obecność odruchów pierwotnych może być zatem oznaką niedojrzałości neuroruchowej, która staje się poważną przeszkodą w procesie uczenia się.[1]

Więcej na ten temat w kolejnych artykułach o odruchach pierwotnych.

Autor: Martyna Szatan, pedagog

[1] Sally Goddard Blythe: Jak ocenić dojrzałość dziecka do nauki. Wydawnictwo PWN