Logopedia

Zaczarowane motylki - Specjaliści

Terapia logopedyczna ma za zadanie uczyć prawidłowych wzorców wymowy, ćwiczyć je i utrwalać.

Kiedy warto zgłosić się do logopedy:

  • 12 miesiąc życia – dziecko milczy, nie wydaje dźwięków,
  • 18 miesiąc życia – w słowniku dziecka nie pojawiły się co najmniej 3 słowa, które mają znaczenie; za słowa uznajemy dźwięki, które zawsze znaczą to samo, pi (pić), apa (lampa),
  • 24 miesiąc życia – dziecko nie umie:
    – zbudować prostego zdania złożonego z 2 słów, np. tata tań (tato wstań),
    – udawać, że „na niby” nalewamy herbatę, miś śpi i trzeba go przykryć kocykiem,
    – współdzielić uwagi (brak wskazywania palcem, śledzenia wzrokiem, przynoszenia przedmiotów w celu zainteresowania nimi innej osoby),
    – bawić się naprzemiennie, np. w „a ku-ku” lub zabawę paluszkową typu „Sroczka”,
  • 36 miesiąc życia – mowa dziecka jest zrozumiała tylko dla najbliższych opiekunów, dziecko nie wypowiada którejkolwiek z samogłosek ustnych: a, o, e, i, y, brak głoski l,
  • 4 rok życia – dziecko mówi niezrozumiale, brak głosek: k, g, s, z, c, dz, głoska r jest zastępowana przez j, dziecko nosuje (głos brzmi, jakby mówiło z zatkanym nosem), nie buduje zdań złożonych,
  • 5 rok życia – dziecko zmiękcza mowę, r jest dźwiękiem gardłowym typu hr lub innym „dziwnie” brzmiącym, dziecko mówi niezrozumiale, brak głosek: sz, ż, cz, dż,
  • 6 rok życia – brak głosek: sz, ż, cz, dż oraz r, dziecko nosuje.

Zaniepokoić powinny także sytuacje, gdy:

  • odnosi się wrażenie, że dziecko nie rozumie prostych poleceń,
  • dziecko zacina się (szczególnie, jeśli powtarza sylaby i głoski, a nie całe słowa),
  • unika mówienia w określonych sytuacjach (najczęściej w przedszkolu lub w szkole),
  • zastępuje głoski dźwięczne bezdźwięcznymi (mówi „f” zamiast „w”, czy „p” zamiast „b”),
  • dziecko nawykowo oddycha przez usta (stale ma otwartą buzię),
  • ma wadę zgryzu,
  • wsuwa język między zęby podczas mówienia,
  • dziecko sprawia wrażenie, jakby słabo słyszało.

Na wizytę warto udać się również w każdym innym przypadku, gdy coś budzi wątpliwości rodzica. Bardzo ważne jest jednak, aby nie przeoczyć sygnałów pojawiającego się problemu.

Im dłużej bowiem wadliwa wymowa będzie się utrwalać, tym trudniej będzie ją skorygować. Chodzi tu przede wszystkim o wysiłek, jaki będzie musiało w terapię włożyć dziecko oraz nadzorujący je rodzice.